73. rocznica Operacji Dukielsko-Karpackiej

0
221
fot. Starostwo Powiatowe w Krośnie

W ubiegły czwartek (5.10) miały miejsce w Dukli obchody upamiętniające 73. rocznicę Operacji Dukielsko- Karpackiej. Była to jedna z najkrwawszych bitew II wojny światowej. W piątek (6.10) uroczystości upamiętniające to wydarzenie odbywały się w Świdniku na Słowacji.

Operacja karpacko-dukielska zwana też bitwą o Przełęcz Dukielską czy operacją dukielsko-preszowską to wielka operacja wojskowa Armii Czerwonej trwająca od września 1944 r. do października 1944 r.  Bitwa ta należy do najbardziej znanych epizodów końca II wojny światowej.  W 1944 r. na terenie Beskidu Niskiego, po obu stronach dzisiejszej granicy polsko-słowackiej toczyły się ciężkie walki niemiecko-radzieckie.

Obchody upamiętniające 73. rocznicę bitwy o Przełęcz Dukielską rozpoczęły się w czwartek (5.10) na Cmentarzu Wojennym w Dukli. W uroczystościach udział wzięli: kombatanci z Czech, Polski, Słowacji i Ukrainy, dyplomacja ze Słowacji, przedstawiciele: władz samorządowych szczebla wojewódzkiego, powiatowego i gminnego, wojska, policji, straży pożarnej, straży granicznej, mieszkańcy gminy oraz młodzież szkolna. Wśród gości przybyłych na obchody znalazła się również delegacja z Ukrainy, duchowni prawosławni oraz rodziny poległych Ukraińców.

Obchody rozpoczęły się wysłuchaniem hymnów państwowych: Czech, Słowacji, Ukrainy i Polski w wykonaniu Orkiestry Wojskowej 21 Brygady Strzelców Podhalańskich z Rzeszowa. Zgromadzonych na uroczystości powitał burmistrz Dukli Andrzej Bytnar. Po nim głos zabrał przewodniczący Rady Powiatu Krośnieńskiego Kazimierz Gładysz, który przemawiał w imieniu Rady i starosty Jana Juszczaka.

Po przemówieniach delegacje składające się z poszczególnych władz, organizacji kombatanckich i mundurowych złożyły wieńce na Cmentarzu Wojennym i pod Krzyżem Pojednania, gdzie odmówiono wspólną modlitwę w intencji poległych za ojczyznę.

W Nowosielcach i Zarszynie odbyła się druga część uroczystości rocznicowych. W piątek (6.10) obchody odbywały się w Świdniku na Słowacji.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ